Dopasować ofertę do możliwości klientów

Komentarzy (0) Biznes

Rozmawiamy z twórcami firmy ZRJ Group – Mateuszem Zwolakiem, prezesem zarządu, Karolem Radziejewskim, wiceprezesem zarządu oraz Mateuszem Jędryką, dyrektorem operacyjnym.

Jaka jest różnica między waszymi usługami doradczymi od już ugruntowanych, rozpoznawalnych marek? Dlaczego młodzi przedsiębiorcy czy start-upy przychodzą do was po pomoc?

My zdecydowanie chcemy się specjalizować w start-upach. Jest to nisza, która naszym zdaniem nie jest obiektem westchnień większych graczy. Powód jest prosty: doradzanie przy przedsięwzięciach, które nie są często jeszcze ustrukturyzowane, zazwyczaj nie przynosi odpowiednich wolumenów pieniężnych. Zdarza się, że pomagamy, ponieważ sama koncepcja nam się spodoba, na co duzi gracze nie mogą sobie pozwolić.

Skoro klienci takiego typu często dopiero zaczynają i nie mają odpowiednio dużych środków, to nie pobieracie wynagrodzeń?

Oczywiście pobieramy, jednak staramy się dopasować ofertę do możliwości finansowych klientów. Wierzymy, że pomimo otrzymania pierwotnie mniejszego wynagrodzenia, przedsięwzięcie będzie się rozwijać i współpraca przyniesie docelowo większe korzyści. Zdarzały się także sytuacje, że pomysłodawcy w trakcie prac oferowali nam opcje przyłączenia się do zespołu i dalszą współpracę już z perspektywy udziałowca. Na pewno jesteśmy otwarci jeśli chodzi o różne formy współpracy.

Jesteście bardzo młodzi. Czy jest to bardziej zaleta czy przeszkoda w tego typu biznesie?

Biorąc pod uwagę specyfikę klientów, o których rozmawiamy, jest to zdecydowanie zaleta. Jako zespół posiadamy wiedzę, która została wyniesiona z różnych sektorów gospodarki. Od outsourcingu i księgowości po produkcje przemysłową dla energetyki. W międzyczasie każdy z nas realizował różne przedsięwzięcia biznesowe. Suma zarówno sukcesów, jak i porażek daje solidny fundament do przekazywania wiedzy dalej. Doskonale wiemy, jak ciężko jest na starcie, więc szybko odnajdujemy wspólny język z klientami. Na przykład, żeby pójść o krok dalej w oferowanej pomocy, założyliśmy biuro coworkingowe o powierzchni 250m2 przy ul. Wolnego 4. Organizujemy merytoryczne eventy, podczas których doświadczeni przedsiębiorcy mają możliwość przekazania pewnych wartości tym dopiero zaczynającym.

Skoro jesteście z branży, to pewnie możecie przybliżyć aktualny obraz środowiska start-upowego na Śląsku. Jak, waszym zdaniem, będzie ono wyglądało za 5 lat?

Aktualnie mamy stosunkowo młody rynek. Przed nami wszystkimi jeszcze dużo pracy, aby dogonić Kraków czy Warszawę. W ostatnim czasie powstało wiele organizacji, które wspierają start-upy na Śląsku. Same władze miast także wkładają dużo pracy w dawanie impulsów do rozwoju tego środowiska na terenie województwa. Przyświeca nam wszystkim idea transferu wiedzy od doświadczonych przedsiębiorców do młodych firm i start-upów. Jeśli by mówić tylko o naszych działaniach, to są to między innymi organizacja Young Business Society, przez którą odbywają się kolacje biznesowe czy Wielka Start-upowa Domówka, która gromadzi zwykle po 80 osób. Dla zwiększenia szans na transfer wiedzy, o którym wspominaliśmy, zostaliśmy także członkiem założycielem Związku Przedsiębiorców i Pracodawców na Śląsku. Wspieramy też merytorycznie Fabrykę Startupów. Wiele z naszych inicjatyw jest mocno wspieranych przez Referat MŚP z miasta Katowice. Jeśli aktualne tempo wzrostu świadomości oraz działań ze strony władz zostanie utrzymane, to za 5 lat mamy szanse żyć w kompletnie innej rzeczywistości gospodarczej, na co bardzo się cieszymy.

Mateusz Zwolak – prezes zarządu

Mateusz Jędryka, dyrektor operacyjny

Karol Radziejewski – wiceprezes zarządu

Udostępnij...Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on LinkedInEmail this to someone

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *